Exemple

Po słonecznej stronie

Kiedy w piękne ostatnio dni lata, czasami wręcz upalne, chodziliśmy na spacery z żoną, zwykle wybieraliśmy alejki w parku czy chodniki na uliczkach, które były zacienione. Słońce bowiem prażyło dość mocno, więc trzeba było chronić się w cieniu, który dawał przyjemną ochłodę oraz ulgę przed spiekotą.

Dni jednak stają się powoli coraz krótsze i choć nadal mamy ciepłe i słoneczne dni, to jednak już tak nie chowamy się w cieniu, jak w ostatnich miesiącach. Robi się bowiem nieco chłodniej, szczególnie wieczorami, dlatego też zaczynamy coraz chętniej chodzić po bardziej nasłonecznionych uliczkach i alejkach. Im będzie chłodniej, tym bardziej cenić będziemy każdy promyk rozgrzewającego nas słońca, bez którego tak trudno przecież żyć.

Do tego rodzaju wynurzeń sprowokowała mnie wypowiedź jednego z polskich reżyserów filmowych Janusza Majewskiego, laureata Nagrody Srebrnych Lwów, który kilka lat temu skierował do swoich młodszych kolegów po fachu swoisty apel. Ponieważ usłyszałem go w radiu, więc nie zacytuję dokładnie, ale reżyser powiedział do młodych filmowców mniej więcej takie słowa: „Dziś epatujecie się przemocą, złem i mrocznymi stronami ludzkiej egzystencji i to przekazujecie najczęściej w swoich filmach. Warto jednak choć czasem przejść na słoneczną stronę ulicy”.

Ta ostatnia fraza jego wypowiedzi utkwiła mi w pamięci jako bardzo życiowo mądry cytat i przesłanie. Bo jak często – zdecydowanie za często – nie tylko młodzi twórcy filmowi, ale także i my, zwyczajni ludzie, chcąc nie chcąc wybieramy częściej tę „mroczną stronę ulicy”. Nie obchodzą nas specjalnie dobre wiadomości i jakieś budujące oraz tchnące szlachetnością wydarzenia, za to każdy skandal, każde bulwersujące wydarzenie czy mroczny fakt z życia innych ludzi powoduje rumieniec zaciekawienia na naszych twarzach. Lubimy potem o tym mówić, komentować wszelkie draństwa i paskudztwa, których świat jest pełen. Tylko jaką mamy z tego korzyść? Co dobrego może w naszych sercach wzbudzić chodzenie po mrocznych zaułkach codziennego życia?

A przecież świat wokół nas to nie tylko cienie, mroki, szarzyzna czy demoniczne ciemności. Dzieją się także dobre rzeczy, żyją i działają dobrzy i szlachetni ludzie. Są również takie sprawy, wydarzenia i pozytywne inicjatywy, które mogą wzruszyć do łez, poruszyć nasze serca i wzbudzić ciepłe, pozytywne emocje w naszych wnętrzach. Tego trzeba nam szukać, tym się budować i podtrzymywać na duchu nasze człowieczeństwo.

Podam przykład, o którym usłyszałem jakiś czas temu. Otóż przed laty nieprawidłowo zdiagnozowano emocjonalną i psychiczną niepełnosprawność pewnego małego chłopczyka. Uznano, że jest trwale upośledzony (zespół Downa), ponieważ na wiele bodźców zewnętrznych po prostu nie reagował. Kiedy po latach – już jako zamkniętego w sobie młodzieńca – ponownie zdiagnozowano, stwierdzono, że jest po prostu głuchy, czego nikt wcześniej nie zauważył. Kiedy więc wszczepiono mu profesjonalną protezę słuchową, życie tego młodego człowieka odmieniło się całkowicie. Z pasją i wrażliwością zaczął chłonąć wszelkie dźwięki, szczególnie te w przyrodzie, którą Pan Bóg stworzył, a które nigdy nas nie męczą, lecz uspokajają i koją nasze nerwy.

Mało tego. Wkrótce młodzieniec ten nauczył się mówić, wszak do tej pory był głuchoniemy, a do tego ujawnił niezwykły talent muzyczny. Podjął edukację muzyczną i bardzo szybko doszedł do wirtuozostwa w grze na fortepianie. Dziś koncertuje z powodzeniem i jest spełnionym, szczęśliwym człowiekiem. Część swojego życia spędził chodząc po „ciemnej stronie ulicy”, teraz spaceruje tam, gdzie słońce świeci, a jego przykład jest zachętą i inspiracją dla wielu nieszczęśliwych i niespełnionych ludzi.

O ile temu człowiekowi pomogli lekarze-specjaliści, o tyle my sami musimy na taką przemianę swojego życia po prostu się zdobyć. Najpierw uświadomić sobie, że wybrałem ciemną stronę życia i obracanie się w takich sferach nie daje mi radości i szczęścia. Dopiero wtedy człowiek jest gotowy na odważny krok – przejście na drugą stronę ulicy, gdzie nie ma cienia, chłodu emocjonalnego i duchowego, lecz jest ciepło, dobroć i piękno, gdzie świeci słońce.

Wiele zależy od tego, z jakimi ludźmi ci po drodze w życiu. Warto związać się z takimi, którzy wolą słońce i ciepło, a nie ponure cienie i emanujący z nich chłód. Pięknie wyraził to Psalmista w Psalmie 1, powiadając: „O, jak szczęśliwy jest ten, kto nie kieruje się radą bezbożnych, nie przesiąkł podłością grzeszników, nie zajął miejsca w gronie szyderców” Ps 1,1). Bo – jak powiada polskie przysłowie – „kto z kim przestaje, takim się staje”.

Możesz oczywiście czytać mroczne książki, oglądać mroczne i przerażające filmy, słuchać demonicznej muzyki i pasjonować się wszystkim co szokujące i straszne. Będzie to twoje chodzenie po ciemnych zaułkach życia. Nie dziw się więc, kiedy będą cię dopadać frustracje, depresje, paskudne dni, nieprzyjemne nastroje i koszmarne myśli. Nie pomogą wtedy środki nasenne, alkohol, narkotyki czy dopalacze. Może więc warto skorzystać z rady polskiego reżysera  i „przejść na słoneczną stronę ulicy”. Naprawdę warto….. i trzeba. Dla własnego dobra!

pastor Andrzej Seweryn

(andrzej.seweryn@gmail.com)

Read More →
Exemple

Zapraszamy na ognisko!

Pozytywne Inicjatywy za nami! Bardzo dziękujemy wszystkim za udział i współtworzenie tego wydarzenia! 💥
Ale to nie koniec atrakcji!
Spędźcie z nami sobotnie popołudnie 🔥🌭. Czeka Was jeszcze więcej inspiracji, nowych relacji i dobrego jedzonka  Zaczynamy na ul. Sienkiewicza 3, o godz. 18:00!

Read More →
Exemple

Wymowa gestu

W naszym codziennym życiu liczą się nie tylko słowa, ale również gesty. To, kim jesteśmy i jak oceniamy swoje życie, możemy wyrazić nie tylko werbalnie, ale także prostym gestem, który wyraża naszą mowę ciała. W ten sposób również możemy powiedzieć coś o sobie i o poczuciu własnej wartości.

Continue reading Wymowa gestu

Read More →
Exemple

Chodzenie po wodzie

Lato trwa w najlepsze – rozkręciło się na dobre, choć pogoda nadal dynamiczna i wciąż nieprzewidywalna. Ludzie szukają ochłody w rzekach, jeziorach i w morzu, albo też w przydomowych czy publicznych basenach. Niestety, przebywanie nad wodą i kąpiele w różnych miejscach – nie zawsze dozwolonych i bezpiecznych – niesie ze sobą ryzyko utonięć i innych nieszczęść przytrafiających się zawsze tam, gdzie ludzie lekceważą wodę. A ta potrafi być także niebezpiecznym żywiołem.

W tym roku woda znowu zbiera tragiczne żniwo, o czym świadczą doniesienia medialne i policyjne statystyki. Co tydzień toną ludzie młodzi i starsi, a najczęstszymi przyczynami tych utonięć są jak zawsze: brawura i alkohol – słowem ludzka bezmyślność i nieodpowiedzialność. A potem cierpią ci, którzy tracą tak tragicznie swoich bliskich, jak przytrafiło się to niedawno w rodzinie naszych znajomych. Młody i silny mężczyzna nie powrócił na brzeg jeziora żywy. Jego martwe ciało wyłowiono dopiero po kilku dniach.

Warto więc znowu wziąć sobie do serca apele policji, ratowników oraz innych osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ludzi odpoczywających nad wodą w skwarne, letnie dni. Warto zachowywać się odpowiedzialnie i dbać również o swoje zdrowie, unikając zbyt intensywnego opalania, przegrzewania organizmu czy niepotrzebnego wysiłku, który może spowodować przykre następstwa. Słuchajmy mądrych rad, jak rozumnie przetrwać dni upalne z ekstremalną, wysoką temperaturą i nie narażać swojego życia – szczególnie nad wodą.

Kiedy mówię o pladze utonięć będących konsekwencją pięknej pogody wyjątkowo sprzyjającej odpoczynkowi nad wodą i kąpielom, które przynoszą ochłodę, przychodzą mi na myśl liczne obrazki z Ewangelii, kiedy spotykamy Jezusa pływającego z uczniami po Jeziorze Galilejskim. Zwykle były to spokojne rejsy, ale spotykała ich czasami także silna burza, wręcz sztormowa pogoda, mimo że to jezioro w Izraelu nie jest zbyt wielkim akwenem.

W tych sytuacjach wiara uczniów Pana Jezusa była wystawiana na wielką próbę, ponieważ i im – choć niektórzy z nich byli doświadczonymi rybakami obeznanymi z wodą – groziło nieraz utonięcie. Aż trzy ewangelie opisują dość dramatyczne wydarzenie, kiedy to Jezus płynął z uczniami po Jeziorze Galilejskim. „I oto nawałnica wielka powstała na morzu tak, że fale łódź przykrywały. On zaś [tzn. Jezus] spał. I podszedłszy do Niego zbudzili Go słowami: Panie, ratuj, giniemy! A On rzekł do nich: Czemu jesteście bojaźliwi, małowierni? Potem wstał, zgromił wiatry i morze i nastała wielka cisza. Ludzie zaś dziwili się, mówiąc: Kim jest Ten, że nawet wiatry i morze są mu posłuszne?” (Mt 8,24-27).

Ten piękny, ewangeliczny obraz może mieć dla nas również znaczenie symboliczne i odnosić się do naszych życiowych doświadczeń. Nie zawsze świeci słońce i nie zawsze przeżywamy spokojne i szczęśliwe dni. Czasem przychodzi burza życiowa, w oczy zagląda wręcz śmierć i sytuacja wydaje się beznadziejna – po prostu giniemy. Tymczasem, jeżeli w łodzi naszego życia jest Pan Jezus, nie grozi nam zguba i śmierć, bo On nie może zginąć razem z nami. To On sam jest ratunkiem i gwarancją bezpieczeństwa dla tych, którzy Mu ufają. A Jezus jest Panem morskich fal, strasznych wichrów i wszelkich niebezpieczeństw, którym czasem musimy stawić czoło. I ocaleć – jeżeli w sercu mamy dość wiary i zaufania do Tego, któremu posłuszne są wszelkie żywioły! Chodzi tylko o to, żeby w naszej łodzi życia On miał swoje stałe, zaszczytne miejsce i płynął przez to życie razem z nami! A jeszcze lepiej, gdyby tym życiem kierował – jako najlepszy i najbardziej godny zaufania Sternik!

Problemem wielu ludzi dzisiaj jest samowola – czyli używając tej metafory – płynięcie w swojej łodzi życia bez Jezusa. Ulegamy błędnemu i złudnemu przeświadczeniu, że On jest nam niepotrzebny, jest zbytnim balastem a czasem wręcz jest On dla nas persona non grata – czyli osobą niepożądaną. Nie dziwmy się więc, kiedy w momentach zagrożenia i niebezpieczeństwa będziemy zdani tylko na własne siły, bo ich może nam po prostu nie starczyć. A co wtedy?

W języku polskim jest taki idiom, którego czasem używamy w mowie potocznej. Mówimy na przykład: Toniesz, człowieku! I nie mamy na myśli kogoś ginącego w wodzie, ale raczej kogoś, kto pogrąża się w kłamstwie, w grzechach albo niespłaconych długach. Ten idiom również określa sytuację groźną, niebezpieczną i grożącą katastrofą: finansową lub moralną. Ilu jest takich „topielców” dzisiaj? – możemy się tylko domyślać.

Nie warto marnować swojego życia, pogrążać się i tonąć w sensie dosłownym lub metaforycznym. Lepiej – jak Apostoł Piotr, którego spotkał przywilej chodzenia z Jezusem po wodzie – chwycić się wiarą samego Chrystusa. Kiedy Piotr patrzył na Niego, w sposób nadprzyrodzony chodził po wodzie, ale kiedy przestraszył się fal i zwątpił, zaczął tonąć. Na szczęście zawołał do Mistrza: Panie, ratuj mnie! I wtedy poczuł rękę Nauczyciela, który wyciągnął go z toni i uratował (Mt 14,22-33).

Nazywamy Go – i słusznie – Zbawicielem. To ktoś, kto ratuje nas, często z narażeniem własnego życia. Tak nieraz bywa i nad wodą, gdzie ktoś rzuca się na ratunek tonącego i ocala mu życie, czasem sam ginąc. To właśnie uczynił nasz Zbawiciel, ratując nas od wiecznej zguby.

Od nas samych i od naszych wyborów życiowych zależy więc, czy będziemy narażeni na zgubę i utonięcie (dosłowne lub w przenośni), czy też dzięki wierze i zaufaniu do naszego Pana i Zbawiciela będziemy mogli doświadczać przywileju duchowego „chodzenia po wodzie”. To drugie jest o wiele bardziej fascynujące i o wiele bardziej bezpieczne. Zapewniam Was, Drodzy Czytelnicy, że warto spróbować!

 

pastor Andrzej Seweryn

andrzej.seweryn@gmail.com

Read More →
Exemple

Chrzest wodny w Kościele Baptystów

W różnych Kościołach chrześcijańskich istnieją różne tradycje chrztu. Dotyczy to zarówno formy jak i treści tego ważnego obrzędu. Jedni duchowni dokonują chrztu niemowląt przez polanie lub pokropienie. Ale są również takie Kościoły, w których chrzci się wyłącznie osoby dorosłe, albo precyzyjnie mówiąc w pełni świadome swojej wiary, które wstępują w przymierze z Bogiem z własnej, nieprzymuszonej woli. Nie są przynoszone do chrztu, ale o ten chrzest osobiście zabiegają i na wyznanie swojej wiary w Jezusa jako osobistego Zbawiciela są zanurzane w wodzie. Bo słowo „chrzest” – zgodnie z greckim znaczeniem tego terminu, który występuje w Nowym Testamencie – oznacza właśnie całkowite zanurzenie.

Wśród wielu cennych zabytków historycznych w Szczytnie wymienia się również zbudowany i poświęcony w 1903 roku kościół baptystyczny – świetnie zachowany przykład protestanckiej, neogotyckiej architektury sakralnej. Nie jest to tylko obiekt zabytkowy, muzealny. Ten piękny budynek usytuowany tuż przy promenadzie wiodącej do molo i kąpieliska miejskiego, sąsiadując z ratuszem miejskim naprzeciwko budynku Sądu Rejonowego, do dnia dzisiejszego jest czynną świątynią szczycieńskich baptystów, którzy od ponad stu lat stanowią w naszym mieście zbór (parafię) – czyli wspólnotę chrześcijan typu ewangelikalnego.

W najbliższą niedzielę, o godz. 10.00 na nabożeństwie w tym kościele przy ul. Sienkiewicza 3, odbędzie się uroczystość chrztu wiary przez zanurzenie, który nastąpi w usytuowanym wewnątrz kościoła tzw. baptysterium. Jest to specjalna zbudowana na podwyższeniu chrzcielnica w formie małego basenu – obiekt o szczególnej wartości historycznej (wymieniany w przewodnikach turystycznych), który wraz z piękną amboną stanowi unikalny wystrój centralnej części świątyni.

Macie Państwo, Drodzy Czytelnicy, niepowtarzalną okazję zobaczyć osobiście ten obrzęd w szczycieńskim kościele baptystycznym, który od ponad stu lat chrzci przez zanurzenie swoich wiernych. Pastorzy czynią tak niezmiennie, na wzór apostolski (biblijny), zaczerpnięty z Pisma Świętego Nowego Testamentu. Zanurzając w wodzie chrzczą ludzi świadomych swojej wiary, którzy pragną w tym publicznym akcie dać wyraz swojego szczerego przywiązania do Boga oraz zasad Pisma Świętego, któremu chcą być wierni – również w kwestii pojmowania i praktykowania chrztu. W myśl ewangelicznej zasady, która głosi: „Kto uwierzy i zostanie ochrzczony, bedzie zbawiony” (Ew. Marka 16,16a). Na to uroczyste nabożeństwo baptyści z naszego miasta serdecznie zapraszają wszystkich mieszkańców oraz gości – turystów, którzy w tych dniach odwiedzają nasz piękny region.

 

pastor Andrzej Seweryn

Read More →
Exemple

Zadzwoń dziś

Przyszło nam żyć w epoce Internetu, bez którego tak wielu ludzi dzisiaj nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Kiedy udajemy się gdziekolwiek: na urlop, w podróż służbową czy odwiedziny bliskich, niemal pierwsze pytanie, jakie zadajemy w nowym miejscu pobytu brzmi: Czy jest tu dostęp do Internetu?

Continue reading Zadzwoń dziś

Read More →
Exemple

Radość życia

Mamy lato w pełnym rozkwicie. Piękno otaczającej nas zieleni, kolory i zapachy kwiatów oraz piękny śpiew ptaków nastrajają pozytywnie do życia i do ludzi. Trzeba tylko wyjść z domu, wysiąść z samochodu i po prostu pójść na spacer do parku. Tam zobaczymy innych ludzi – uśmiechniętych i oczarowanych pięknem Bożego stworzenia. Łatwiej wtedy o radość, dobry nastrój i bardziej pozytywne myślenie o własnym życiu.

Continue reading Radość życia

Read More →
Exemple

Nareszcie wakacje!

Jest takie słowo, na którego dźwięk uśmiechają się wszystkie dziecięce buzie, a i ludziom dorosłym robi się ciepło na sercu. To słowo: wakacje. Uczniowie i studenci czekają na nie cały rok szkolny, a dla ludzi dorosłych jest to również czas odpoczynku i cieszenia się latem, które wreszcie się do nas pofatygowało.

Wszyscy zapracowani ludzie, a szczególnie pracoholicy mają więc kolejną szansę na zdrowy odpoczynek. Pod warunkiem jednak, że taki odpoczynek sobie wcześniej zaplanowali, odłożyli potrzebne środki, zarezerwowali bilety i hotele. Mniej zasobni szykują własne domki letniskowe albo wybierają się do przyjaciół lub krewnych, by tam po prostu odpocząć i oderwać się od tzw. szarzyzny codziennego życia wypełnionego pracą i obowiązkami. Taki czas trzeba sobie zaplanować i z niego skorzystać. Dla własnego dobra!

Continue reading Nareszcie wakacje!

Read More →
Exemple

Miłość wiosną

 

Wiosna rozkręciła się na dobre, minął nam maj, a to przecież dla wielu najpiękniejszy miesiąc lata. Szczególnie dla romantyków i zakochanych. W tym okresie słowo „miłość” jest odmieniane we wszystkich przypadkach, w parkach coraz więcej ludzi nie tylko zakochanych w sobie, ale także takich, którzy są pod urokiem rozkwitającego życia widocznego w każdej gałązce, w każdym świeżym listku i kwiatku na drzewach. Piękny potrafi być nasz świat – przede wszystkim wiosną!

Czy przyszło nam kiedyś na myśl: co by się stało, gdyby mimo coraz dłuższych i cieplejszych dni coś zatrzymało ten cud odradzania się życia w przyrodzie? Nadal mielibyśmy nagie i szare gałęzie bez życia i barw, zeszłoroczna trawa pozostałaby sucha lub przegnita, a na klombach i w lasach nie zakwitłyby żadne kolorowe kwiaty. Do tego mielibyśmy nadal martwą ciszę bez świergotu ptaków i innych odgłosów rozkwitającej wokół nas przyrody.

Continue reading Miłość wiosną

Read More →
Exemple

Pozytywne Inicjatywy 2017

Pozytywne Inicjatywy to wielkie przedsięwzięcie ewangelizacyjne, które pochłania też niemałe nakłady finansowe. Jeżeli chcesz wspomóc nasze działania i przyczynić się do ich realizacji prosimy o wpłatę dowolnej kwoty na konto: 85 8838 0005 2001 0006 5012 0001 z dopiskiem “Pozytywne Inicjatywy”. 

Serdecznie dziękujemy!

 

OPIS WYDARZENIA

 

Przed nami II edycja ‘Pozytywnych Inicjatyw”. Zapraszamy na zajęcia dla dzieci, wykłady, happeningi uliczne i koncerty 🙂
Oprócz namiotu głównego, będzie działał przy plaży miejskiej namiot Sfera w którym codziennie od godz. 12:00 do 23:00 będzie działała kawiarenka i będą odbywały się różne atrakcje!
Serdecznie zapraszamy!

 

 

 

ZAJĘCIA DLA DZIECI – godz. 10:00 – 13:00 – namiot główny
Nasi animatorzy czekają na Wasze pociechy, żeby wspólnie przeżyć “Indiańską przygodę w chrześcijańskim klimacie” ! 🙂
Przygotujcie się na mnóstwo zabaw, zajęć plastycznych i inspirujących opowiadań 🤹🎈
Wstęp dla dzieci OD LAT 6 🙂

 

 

 

 

 

WARSZTATY – namiot Sfera (przy plaży miejskiej)

 

 

* 07.08 & 08.08 godz. 15:00-17:00 – WARSZTATY Z FOTOGRAFII Nałogowo robisz zdjęcia smartfonem? A może wyruszasz w przyrodę ze zwykłą cyfrówką? Ten warsztat jest dla każdego miłośnika fotografowania 😉 Podczas warsztatów Paweł Salamucha zapozna nas z w teorii i praktyce z kilkoma zasadami pracy z aparatem 🙂

* 09.08 godz. 14:00 – 17:00 – WARSZTATY Z PIERWSZEJ POMOCY – Krzysztof Szewczak – strażak, ratownik medyczny, podzieli się z nami swoim doświadczeniem w jaki sposób pomóc drugiej osobami w sytuacji zagrożenia życia.
* 10.08 godz. 16:00 – 17:00 WARSZTATY „Wiem co jem” z Joanną Siwik, absolwentką wydziału nauk o zdrowiu, trenerką personalną, profesjonalnym doradcą żywieniowym i suplementacyjnym.
Asia opowie o czynnikach antyżywieniowych, wyjaśni dlaczego „diety” nie przynoszą rezultatu i wskaże co jeść, aby czuć się dobrze i nie zwariować !
* 11.08 godz. 15:00 – 17:00 WARSZTATY TANECZNE – Maja Zielińska „Esteja” nabierała scenicznych doświadczeń na deskach Olsztyńskiej Filharmonii pod okiem Iwony Pavlowić. Swoją pasją lubi zarażać innych. Proste choreografie będą świetnym sposobem na spędzenie aktywnie czasu razem z dziećmi lub znajomymi 🙂

 

 

 

 

WYKŁADY – namiot Sfera (przy plaży miejskiej)


codziennie o godz. 17:30 poruszymy tematy, o których nie mówi się na co dzień, a które mają wpływ na każdego z nas!:
* 07.08 – „Wskocz w sferę swoich marzeń”. Monika Szumiło o tym, jak odkryć swoje marzenia i wskoczyć na drogę do ich realizacji;
* 08.08 – „Metoda na głoda” – narkotyki, alkohol, seks. Raper Kolah opowie o swoim życiu z używkami i bez;
* 09.08 – „Diabeł tkwi w szczegółach” – Andrzej Jaśtak poda fakty i mity na temat okultyzmu
* 10.08 – „Reformacja- sukces czy porażka kościoła?” – pastor dr Andrzej Seweryn podejmie się oceny wydarzenia sprzed 500 lat;
* 11.08 – „Póki na to czas” –Wiktor Nguyen Van- o zarządzeniu czasem, ustalaniu sobie celów i ich realizacji
* 12.08 – „#nofilter” – Tomek Soin i Mateuszą Jędrys o tym, czy w świecie zdominowanym przez popkulturę i media społecznościowe warto jeszcze być sobą?

 

 

 

 

 

POZYTYWNE WIECZORY – namiot główny:

 

* 07.08. godz. 19:00 – KONCERT XY WORSHIP – profesjonalni, młodzi muzycy, członkowie warszwskiej grupy XY Młodzi Dorośli wprowadzą nas w worshipowy
klimat. W skład zespołu wchodzą członkowie TGD oraz WAYOUTu.
* 08.08 godz. 19:00 KONCERT THE LIGHT – dawka muzyki uwielbieniowej i inspiracji przygotowana przez lokalnych artystów, działających na co dzień w ramach studenckiej grupy ‘The Light – spotkania na lajcie”.
* 09.08 godz. 19:00 KONCERT KOLAH – rapera i beatboxera, który dotknął dna. Teraz konertując po całej Polsce opowiada, o tym co zmieniło jego życie.
* 10.08 godz. 19:00 KONCERT GRZEGORZA KLOCA – muzyka, wokalisty i kompozytora, który porzucił współpracę z gwiazdami poslkiej sceny muzycznej, by śpiewać dla Jezusa !
* 11.08 godz. 19:00 GARDEN PARTY- CHILL & GRILL czyli piknik w rustykalnym klimacie, przeplatany historiami ludzi, których życie zmienił Jezus!
+ godz. 21:30 – koncert WAYOUT – projekt artystyczny łączący sztuki wizualne z muzyką i poezją
* 12.08 godz. 19:00 KONCERT K22 – to nie jest zwykły koncert ! to muzyczna opowieść o Bożej miłości wykorzystująca różne style muzyczne, przygotowana przez zespół z Białegostoku.

 

 

 


AFTER PARTY:
codziennie o godz. 21:30 zapraszamy do namiotu Sfera po jeszcze większą dawkę muzyki i nowych relacji ! Akustyczne koncerty, fun night, rozmowy w klimatycznym mejscu to idealne zakończenie dnia 🙂

13.08 o godz. 10:00 zapraszamy na ZAKOŃCZENIE TYGODNIA Pozytywnych Inicjatyw wspólnym nabożeństwem niedzielnym! 🙂

Read More →

Relacja z Wieczoru Kolęd

14-go stycznia o 17:00 w kościele odbył się koncert białostockiego chóru pt. Wieczór Kolęd. Artyści w 24-ro osobowym składzie zagwarantowali słuchaczom repertuar pełny znanych nam wszystkim kolęd w nowych, atrakcyjnych aranżacjach. Nie zabrakło jednak nowszych utworów mówiącym o przyjściu zbawiciela Jezusa na świat.

Z pewnością tego typu koncert nie jest naszym ostatnim! Zapraszamy do odwiedzania naszej strony regularnie, by być na bieżąco z aktualnymi wydarzeniami 🙂

Kliknij w TUTAJ, żeby zobaczyć zdjęcia z koncertu

Read More →
Exemple

Bądźmy ludźmi nadziei!

„A Bóg nadziei niechaj was napełni wszelką radością i pokojem w wierze, abyście obfitowali w nadzieję przez moc Ducha Świętego” (Rzym. 15,13).

To nasza specyficznie polska tradycja od lat, że wraz z nastaniem Nowego Roku straszy się nas różnymi podwyżkami cen i jeszcze wieloma innymi trudnościami, które nie wprowadzają nikogo w dobry humor, lecz raczej nastrajają pesymistycznie do przyszłości. W dziedzinie narodowego pesymizmu i ogólnego narzekania jesteśmy jako Polacy bezapelacyjnymi mistrzami świata!!! Żaden to jednak honor dla naszej nacji, która nie potrafi wykrzesać z siebie więcej optymizmu i pełnej nadziei perspektywy na przyszłość. Nasze narodowe przywary nie są i nam obce jako ludziom wierzącym, lecz często niedowierzającym, skoro jak inni martwimy się na zapas, wiele rzeczy postrzegamy w czarnych barwach i skłonni jesteśmy uważać, że się nam nie uda, nie wyjdzie, nie damy rady, będzie tylko gorzej, bo lepsze już było itd. itp. Trzeba więc w tym kontekście powiedzieć dosadnie – chrześcijanin bez nadziei w sercu jest beznadziejnym chrześcijaninem!

Continue reading Bądźmy ludźmi nadziei!

Read More →
Exemple

Świąteczne przesłanie

Jeszcze chwila, a znowu będziemy przeżywać święta – dla wielu najpiękniejsze i najmilsze w roku, dla innych trudne ze względów emocjonalnych: doznawanego osamotnienia czy oddalenia od najbliższych. W znacznej mierze od nas samych zależy, czy będziemy przeżywać miłe i pełne ciepła chwile, czy też będziemy chcieli przetrwać te dni, zamykając się w domu przed telewizorem lub wyjeżdżając na narty w góry.

W naszej polskiej tradycji wieczór wigilijny przypomina nam co roku o ważności rodziny, czyli o naszych najbliższych. Chcemy być razem z nimi choćby tego wieczoru i dlatego – jak Amerykanie na Thanksgiving – tak i my pokonujemy czasem setki lub nawet tysiące kilometrów, by zasiąść razem z bliskimi przy jednym stole. Jeśli na co dzień mamy dobre relacje rodzinne, to przyjdzie nam łatwo i chętnie spotkać się w przeddzień Świąt Bożego Narodzenia przy karpiu w galarecie, pokolędować i porozmawiać. Gorzej, jeśli nasze rodzinne relacje są słabe lub porozrywane. Wtedy o pięknych wigilijnych chwilach możemy zapomnieć.

Continue reading Świąteczne przesłanie

Read More →